Archive for October, 2007
Czarna Wdowa aka Australijski RedBack
Wiadomo, ludzie tym różnią się od większości zwierząt, że mają słabość do narkotyków. Nie ma społeczności, która nie zna jakiegoś sposobu zapominania o rzeczywistości. Szczególne racje po temu mogą mieć więźniowie. Ponieważ nadzór więzienny stara się przeszkodzi popadaniu w narkotyczne nawyki, więźniowie australijscy zaprzęgli do tego celu miejscową faunę.
W Australii występuje pająk zwany czarną wdową (z czerwonym paskiem na grzbiecie – redback – Latrodectus hasselti). Pająk to okazały (czasem 3 cm), dysponujący silną trucizną blokującą neurotransmisję. Poluje na owady i pająki, ale potrafi rozprawić się nawet z małymi jaszczurkami). Jak to zwykle bywa w przyrodzie, pajęczyce są bardziej jadowite.
Okazuje się jednak, że rozcieńczony jad wstrzyknięty do krwi powoduje upragnione oszołomienie. Cały wdzięk sprawy polega na tym, że więźniowie hodują pająki w celi więziennej w słoiczku, zawsze jakieś muchy się znajdą, żeby zwierzaki podkarmić. Potem należy pajęczycę ‘wydoić’, jad rozcieńczyć i narkotyk gotowy. Teoretycznie więzień ma prawo hodować ulubione zwierzątka, które przecież nikomu nie przeszkadzają…
A w przyrodzie czarne wdowy bywają groźne. Ukąszenie jest bolesne, może być śmiertelne, o ile nie poda się szczepionki na czas.
Latrodectus hasselti, CSIRO [QZD03::033];[QEP05::013]a
nieźle nie?






































